piątek, 25 lipca 2014

Censure

Mysia to bardzo krótka uliczka, istniejąca od XVIII w. i właśnie w związku z jej  niewielkimi rozmiarami nazwana została najpierw Myszą, potem Mysią. Podczas odbudowy powojennych zniszczeń,  powstał z niej  w zasadzie  plac parkingowy. Zabytków nie ma tu żadnych. Jej nazwa jest znana w związku z  obecną tu w epoce PRL-u, siedzibą Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk, czyli urzędu zajmującego się cenzurą. GUKPW miał siedzibę dokładnie na Mysiej 3. Pracą  GUKPW nadzorowano z pobliskiej siedziby Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Na Mysiej znajduje się Memoriał Wolnego Słowa – pomnik upamiętniający podziemny ruch wydawniczy w PRL-u, znajdujący się na Skwerze Wolnego Słowa w Warszawie. Odsłonięcie  pomnika nastąpiło  5 czerwca 2014 roku. Pomnik ma formę długiej czarnej cenzorskiej kreski przekreślającej skwer. Krecha ta „odkleja” się w pewnym momencie od placu, co symbolizuje uwolnienie słowa, odsłonięcie czegoś co było ukryte.
Kamienne siedziska znajdujące się na palcu to elementy  gry ulicznej „Nie daj się złapać – wydrukuj i zawieź wydrukowane materiały do celu”, o której informują tabliczki z kodami QR. W przyszłości w pobliżu pomnika będzie możliwość załadowania aplikacji na smartfon informującej o Memoriale.
Budynek Mysiej 3  to obecnie nowoczesna koncepcja domu handlowego. Pomysł wziął się z kontrastu. Chcąc podkreślić zasadę wolności słowa, stylu i modowego wyboru, wolności artystycznej oraz estetycznej, twórcy tego wyjątkowego CH za siedzibę wzięli coś, co kiedyś kompletnie zaprzeczało owej zasadzie – Urząd Cenzury. W CH Mysia 3 znajdziemy takie sklepy jak:
  • TAKE A NAP to concept store, specjalizujący  się w kompleksowym urządzaniu domowej strefy relaksu,
  • COS- stworzony przez grupę  H&M. Minimalistyczny, skandynawski design, bardzo dobra jakość tkanin, odważne i proste wzory oraz limitowana ilość kolekcji.
  • MY PARIS to lekkie i subtelne obuwie dla kobiet i kobietek, a także stylowe akcesoria
  • BERRIES & CO to akcesoria. Właścicielki dokładają starań aby oferta sklepu była jedyna w swoim rodzaju. Jest tam pełno nietuzinkowej biżuterii i akcesoriów wyszukiwanych  podczas podróży po całym świecie. Wszystko to nieznane  marki w małych ilościach co powoduje między innymi, że są niepowtarzalne
  • BOOKOFF księgarnia artystyczna
  • MUJI MUJI- minimalistyczne akcesoria, meble, wyposażenie wnętrz oraz ubrania
  • UFUFU to sklep wspierający  polskich projektantów. W sklepie znajdziemy kolekcje takich projektantów jak Filip Roth czy Kiss the Frog
  • ORSKA - biżuteria autorska 

Dziś Candy Kombi i przyznam szczerze,  tak sobie myślę w skrytości ducha, że ten ciuszek powinien być ocenzurowany. Jest tak idealny i po prostu piękny, że nie bardzo mi w smak dzielić się nim z innymi hihihi. Chciałabym mieć go tylko dla siebie sesese. 

❤ ❤ ❤Candy Kombi- Playsuit - HERE ❤❤❤
bag- H&M
shoes- NN














wtorek, 22 lipca 2014

Alley

Aleja Róż położona przy Alejach Ujazdowskich, to niegdyś ulica pełna poetów i artystów. W Kamienicy przy Alei Róż 6 mieszkał Gałczyński, Broniewski, Słonimski i Kruczkowski.
Kamienicę Al. Róż 10, przede wojną zamieszkiwała znakomita pianistka Zofia z Bernsteinów Meyerowa, stałym gościem był u niej Artur Rubinstein, a w jej salonie koncertowali także Karol Szymanowski, Grzegorz Fitelberg czy Maurice Ravel, twórca znanego i przepięknego  Boléro.
Aleja Róż to uliczka króciutka ale niezwykle wytworna. Kiedyś biegła przez ogród różany stąd nazwa. Są tam cztery modernistyczne kamienice i cztery pałacyki udostępnione ambasadom.
Przed wojną mieszkała tu warszawska elita, w czasie wojny – niemieccy dygnitarze.
Z kamienicy nr 6 praktycznie nie pozostało nic po 1945 roku. 
Odbudowywane po wojnie mieszkania trafiały w ręce nowej elity i polityków jak Bierut, Cyrankiewicz, gdyż blisko stąd było do Urzędu Rady Ministrów, Belwederu i Komitetu Centralnego PZPR.
Z al. Róż, dochodzimy do Dolinki Szwajcarskiej, w której  latem urządzano koncerty i przedstawienia teatralne, a zimą zaś wytworne towarzystwo cieszyło się z jazdy na  łyżwach.

shorts -here
parka- Allegro
shoes - Aldo 














Backstage- tak się kończą moje  próby uśmiechania się :)